Zacznę od początku, od kiedy pierwszy raz postanowiłem że zacznę ćwiczyć i dbać o siebie to było koło Maja 2016 roku. Kilka razy zaczynałem siłownię i dietę, ciągle było coś nie tak. Miałem postępy ale nie były duże i dieta mnie męczyła tym ciągłym ważeniem co do grama. Nawet było czasem tak że po siłowni wracałem tak zmęczony że nie miałem siły na nic, raz po treningu usiadłem i siedziałem przez pół godziny jak zombie zanim odzyskałem siły żeby coś zrobić. Mimo niby zdrowego trybu życia ciągle byłem zmęczony.

Pierwszy krok.

Dopiero w sierpniu 2018 roku zacząłem pić wodę z Coral-Mine i po trzech tygodniach zauważyłem że mam więcej energii, lepię śpię mimo że mniej godzin, oraz zauważyłem że powoli waga zaczyna spadać, a jak pierwszym razem zaczynałem trenować to piłem zwykłą wodę z butelek oczywiście niegazowaną i też w takich ilościach jak teraz ale nie było takiego dobrego efektu jak z Coral-Mine.

Drugi krok.

Po 3 tygodniach nawadniania organizmu z Coral-Mine, zacząłem oczyszczanie się z toksyn w czym pomógł mi Coral Detox. Kiedyś myślałem że zgagę mam bo może jedzenie było gorsze albo nie do końca naturalne ale po przejściu oczyszczania z toksyn teraz wiem że to był problem z trawieniem, zniknął problem zgagi i ciężkości na żołądku po zjedzeniu nawet większej porcji. I przy okazji kilogramy dalej leciały w dół co mnie bardzo cieszyło i powoli starałem się jeść coraz więcej zdrowego jedzenia i stopniowo ograniczać niezdrową żywność, energii miałem coraz więcej i czułem się lepiej.

Trzeci krok.

Oczyszczanie z pasożytów, zrobiłem od razu po Coral Detox, nie wszyscy wiedzą ale około 90% dorosłych ma kilka rodzajów pasożytów które okradają nas z energii i witamin dostarczanych przez zdrowe jedzenie. Zacząłem działać i wziąłem OpiStop, Garlic Extract, Assimilator, oraz Pau D’Arco. W pewnym momencie nawet znajoma zauważyła że cera mi się poprawiła i że sporo schudłem bo waga ciągle szła w dół. Oczywiście jadłem coraz zdrowsze posiłki i przestałem jeść słodycze, przestałem pić napoje gazowane itp. Bardzo ograniczyłem alkohol.

Czwarty krok.

Po zakończeniu oczyszczania z pasożytów przeszedłem do ostatniego etapu oczyszczania, ja to nazywam sprzątaniem. Colo-Vada Plus Program 2 to zrobiło niezłe wrażenie na mnie najbardziej 4 dni głodówki w których to dniach tylko piłem wodę z Coral-Mine trochę soków oraz ‘’koktajle’’ z glinką które sprawiały wrażenie sytości. Po zakończeniu programu Colo-Vada Plus, jadłem już tylko warzywa, owoce, kaszę, jajka, ryby, kiszonki itp. Cały czas piję wodę z Coral-Mine. Jena rzecz która mnie bardzo zaskoczyła to  że po zakończeniu programu Colo-Vada Plus po treningu nie czułem zapachu potu, kiedyś myślałem że to ściema i nie wierzyłem aż do dnia jak się sam o tym przekonałem.

Podsumowanie całego procesu oczyszczania:

Od września 2018 do połowy grudnia 2018 schudłem 15kg. Na siłownię chodzę regularnie od października 2018.